kobieta to ja










 

 



Mniam!
Lubię jeść i gotować. Wszyscy, którzy biesiadują przy moim stole zawsze proszą o dokładkę, więc chyba mi to nieźle wychodzi... Nie mam swojej ulubionej kuchni narodowej, bo interesują mnie przepisy z kuchni różnych kultur i krajów. Gotowanie jest dla mnie "aktem tworzenia", pasjonującym, smacznym eksperymentowaniem.

Moja kuchnia w australijskim domu


Za żmudne przygotowania najlepszą podzięką są dla mnie radosne miny biesiadników.
Także w kuchni cenię rytm natury. Dlatego potrawy przygotowuję z produktów sezonowych, najświeższych, najbardziej dojrzałych i najlepszych o danej porze roku, jeśli to możliwe z gospodarstw ekologicznych.
Nie zapominam również o winie, choć w gorące dni najlepiej pragnienie gasi woda mineralna albo zimne piwo...

Teraz czas na specjały kuchni światecznej, i to tej niezwykłej, bożonarodzenowej...